Buduję firmę od zera i pokażę Ci całe SEO. Odcinek zerowy

pusty projekt

Piszę na tym blogu o SEO od kilku tygodni i doszedłem do wniosku, że coś tu nie gra.

Nie w treściach — te są w porządku. Nie gra proporcja. Poradnik o optymalizacji wpisu w WordPressie napisze dzisiaj każdy, a modele językowe napiszą go szybciej ode mnie. Tego, czego naprawdę potrzebuje mały przedsiębiorca, w takich poradnikach nie ma: co konkretnie zrobić, w jakiej kolejności, i co się z tego wydarzy. Bo o tym mogą napisać tylko ci, którzy to zrobili i policzyli.

Więc zamiast pisać kolejny artykuł, zakładam firmę i pokażę cały proces SEO od pierwszego dnia. Od pustej domeny do — mam nadzieję — telefonów od klientów.

Uczciwie na wstępie: zajmuję się SEO i robię je dla klientów. Ten blog jest też moją wizytówką. Ale ma być na tyle dobry, żebyś mógł mnie nie potrzebować — o tym za chwilę.

Co konkretnie stawiam

Montaż, demontaż i przenoszenie mebli — głównie z IKEA — w Warszawie i okolicach.

Kilka szczegółów, bo one mają znaczenie dla SEO, a nie tylko dla biznesu:

  • Nie przewożę mebli. Robię demontaż, pakowanie i montaż na miejscu docelowym. To zawęża ofertę, ale też zawęża frazy, na których muszę się bić.
  • Na start bez kuchni. Kuchnia to inna liga czasowa i inne ryzyko, więc wchodzę w nią później albo wcale.
  • Wyceny mam już policzone, razem z cennikiem dojazdu poza Warszawę w strefach.
  • Strona będzie miała dwa kalkulatory: wyceny oraz „czy ten mebel w ogóle się zmieści” — ten drugi rysuje pokój i mebel, a jeśli mebel nie wchodzi, pokazuje dokładnie którą częścią.

Nazwy i domeny jeszcze nie ma i to nie przypadek. Sprawdziłem siedemnaście wariantów — MebelFix, Montado, Skręcamy, Montow