Większość osób zaczynających z SEO robi research słów kluczowych tak: wpisuje nazwę swojej usługi w Planer słów kluczowych Google, patrzy na dwadzieścia fraz z największym wolumenem, wybiera jedną i pisze pod nią tekst. Efekt jest przewidywalny – artykuł, który odpowiada na pytanie, którego nikt nie zadał, napisany językiem, którego klient nie używa.
AnswerThePublic rozwiązuje dokładnie ten jeden problem: pokazuje, o co ludzie naprawdę pytają, zanim zaczniesz cokolwiek pisać. To jedno z tych narzędzi, które w pierwszym kwadransie dają więcej niż tydzień zgadywania. Ten tekst jest dla Ciebie, jeśli słyszałeś nazwę, ale nigdy nie usiadłeś do narzędzia na poważnie. answerthepublic jak używać
Czym właściwie jest AnswerThePublic

Wbrew pierwszemu wrażeniu to nie jest tajemnicza baza danych. AnswerThePublic korzysta z podpowiedzi wyszukiwania (autocomplete) – tych samych, które widzisz, gdy zaczynasz pisać w Google i wyszukiwarka sama kończy Twoje zdanie.
Mechanizm jest banalnie prosty i warto go zrozumieć, bo od razu wyjaśnia mocne i słabe strony narzędzia:
- Podajesz frazę bazową, np.
kawa ziarnista. - Narzędzie dokleja do niej setki przedrostków i przyrostków: jak, czy, ile, dlaczego, gdzie, która, bez, do, vs, a potem litery od A do Z.
- Każdą taką kombinację wysyła do wyszukiwarki i zbiera podpowiedzi.
- Wyniki grupuje i rysuje w formie koła.